Ostatni komunikat

08. marca 2013 – Dwór Artusa – Gdańsk.

Jury – 43 edycji najwyższych polskich trofeów żeglarskich nagród honorowych – za rok 2012 – „Rejs Roku 2012” i „Srebrny Sekstant” spośród rejsów z pokonaniem Atlantyku – wyróżniło samotny transatlantycki przelot  red. Kuby Strzyczkowskiego  na jachcie „Delphia III” (Delphia Trójka).

Komunikat Jury do pobrania – pobierz tutaj

1

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 23

Pointe a Pitre, Gwadelupa – 09.12.2012. – Pobierz komunikat jako PDF
Finał samotnego rejsu Kuby Rejsu Szlakiem Kolumba z okazji 50 urodzin radiowej Trójki.

Dnia 09 grudnia tuż przed godziną 3 rano czasu polskiego (ok. 22.00 czasu lokalnego 08.12.) Kuba Strzyczkowski zakończył samotny rejs przez Atlantyk cumując jacht s/y Delphia Trójka – w Marinie Pointe a Pitre na Gwadelupie.

Rejs był częścią projektu „Szlakiem Kolumba” wynoszącego łącznie ok.3,500 mil morskich (ok. 6,5 tys. km.) i odbył się w 2 etapach. Pierwszym od Vilamouary w Portugali – 08 listopada – do Las Palmas – 13 listopada, ten etap długości ok. 700 mil morskich (ok. 1,300 km.) Kuba Strzyczkowski przepłynął razem z szefem żeglarskim całego projektu – kpt. Jarkiem Kaczorowskim. Drugi, już w pełni samotny etap rozpoczął się 14 listopada 2012 roku w południe w Las Plamas na Wyspach Kanaryjskich i zakończył się po 24 dniach i ok. 15 godzinach przepłynięciem ponad 2,700 mil morskich w linii prostej (ok. 2,940 mil – licząc całą przebytą trasę „po wodzie” czyli prawie 5,500. km.).

 

W nocy z 8 na 9 grudnia z Mariny Pointe a Pitre – naprzeciw Kubie Strzyczkowskiemu i Delphi Trójce – wypłynął polski jacht SEAQUAL ze skipperem Pawłem Jasicą oraz prezesem stoczni DELPHIA YACHTS – Wojciechem Kotem oraz kpt. Jarkiem Kaczorowskim i koordynatorem Zespołu Brzegowego Rejsu – Januszem Cieliszakiem. Spotkanie na morzu było bardzo emocjonalne. Kuba wyraźnie zmęczony, ale bardzo uśmiechnięty i wzruszony powiedział: „Jestem szczęśliwy – spełniłem co obiecałem. Nie ścigałem się z nikim – tylko starałem się spełnić marzenie swoje i innych… Udało się… Cały rejs dedykuję Trójce z okazji 50 urodzin 3-go Programu Polskiego Radia. Ten Rejs to także świadectwo doskonałej pracy całego Zespołu Brzegowego REJSU. Dziękuję DELPHIA YACHTS za doskonałą łódkę, dziękuje Sponsorom, dziękuje także Głównemu Nawigatorowi, routierowi – Jackowi Pietraszkiewiczowi, który codziennie dostarczał drogą satelitarną dokładne prognozy pogody i proponował najbezpieczniejszy kurs…”

Wg oceny szefa żeglarskiego projektu – kpt. Jarka Kaczorowskiego: „Był to udany rejs – wszyscy cieszymy się z dobrego finału…”.  W porcie na Kubę czekał także jego wymarzony prezent – cukier. To właśnie tego najbardziej brakowało Kubie podczas rejsu.

Strzyczkowski Delphia Trójka i jej Skipper Kuba już w porcie Pointe a Pitre, Gwadelupa 9 grudnia 2012. © Fot. P. Kaja, Mediapartners.pl dla RejsKuby.pl.

Gwadelupa – region zamorski i departament Francji, leży w archipelagu Małych Antyli, wchodzących w skład Karaibów. Wyspa Gwadelupa, powierzchnia: 1,8 tys. km²; ludność: 405 000 mieszkańców (2005), w tym Mulaci (65%), Murzyni (27%) i Kreole (8%), składa się z dwu części: Grande-Terre i Basse-Terre. Najwyższy szczyt (1 467 m n.p.m.), widoczny z wielu mil – to czynny wulkan o nazwie: „La Grande Soufrière”, położony na zachodniej części wyspy.  Gwadelupa została odkryta dla Europejczyków w 1493 roku przez Krzysztofa Kolumba podczas swojej jego drugiej podróży do „nowego świata”. 40 lat później wyspa stała się bazą francuskich piratów, a potem Kompani Zachodnioindyjskiej, a następnie kilkakrotnie była przyłączana do Wlk. Brytanii. Od 1946 r.  stała się departamentem zamorskim oraz regionem zamorskim Francji.

© Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl

13

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 22

Ocean Atlantycki – 07.12.2012. – pobierz komunikat jako PDF
Trwa 30ta doba Rejsu Szlakiem Kolumba i 23 doba samotnej żeglugi Kuby przez Atlantyk 

(Zdjęcie: Wulkan La Grande Soufrière, najwyższa góra Gwadelupy; źródło: Wikipedia)

23 dni od wypłynięcia z Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich i 30 dni od startu z Vilamoura w Portugalii Kuba pokonał już ponad 90% z zakładanej trasy Rejsu Szlakiem Kolumba. Od Vilamoura, przepłynął już ok. 3,400 mil morskich, pierwsze ok. 700 mil w parze z kpt. Jarkiem Kaczorowskim, a od Wysp Kanaryjskich żeglując zupełnie samotnie pokonał ok. 2,700 mil morskich (ponad 5,000 km.). Przed jachtem Delphia Trójka pozostało jeszcze ok. 200-250 mil morskich czyli ok. 2-3 dni żeglugi. Planowane przybycie do Mariny Pointe a Pitre na Gwadelupie, wyspie odkrytej przez Kolumba, nastąpi prawdopodobnie w dniu 9 lub 10 grudnia 2012. Teraz wszystko zależy od pogody na ostatnim odcinku, a ta jest zmienna.

Przekaz satelitarny Kuby z pokładu jachtu s/y Delphia Trójka – 07.12.2012:

Pozdrawiam z jachtu Delphia – Trójka. Zmęczony, ale szczęśliwy. Bardzo dziękuję za przesyłane pozdrowienia oraz za odwiedzanie naszej strony RejsKuby.pl. To już miesiąc od wypłynięcia z Portugalii. Pomimo pozornej monotonii żaden dzień nie jest podobny do następnego. Za kilka dni zakończy się ta niezwykła przygoda. Dużo nauczyłem się, przede wszystkim o sobie. Zakochałem się także w tym pięknym i dzielnym jachcie. Na szczere, długie rozmowy przyjdzie jeszcze czas. /…/Musze już czuwać, wiele jednostek nie nosi znaczników AIS i nie można liczyć, ze wszyscy wpatrują się w radary. Do zobaczenia i usłyszenia wkrótce  … Kuba”.

Na Gwadelupie na Kubę oczekuje już przedstawiciel Armatora –Wojciech Kot, Prezes Delphia Yachts, a od soboty obecni będą także przedstawiciele Zespołu Brzegowego Rejsu Kuby, organizator projektu – Janusz Cieliszak z MediaPartners.pl i z szef żeglarski Rejsu kpt. Jarek Kaczorowski.   Główny nawigator Rejsu (routier) – Jacek Pietraszkiewicz koordynuje ostatnie dni żeglugi Kuby – na odległość – przesyłając na bieżąco aktualne mapy pogody za po średniactwem łączności satelitarnej.

© Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl  (UWAGA: powyższa informacja dotyczy także Polskiego Radia S.A., zarówno relacji antenowych jak i portalu)

2

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 21

Ocean Atlantycki – 24.11.2012. – Pobierz komunikat jako PDF
Trwa 11ta doba samotnej żeglugi Kuby przez Atlantyk

© Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl  (UWAGA: powyższa informacja dotyczy także Polskiego Radia S.A., zarówno relacji antenowych jak i portalu)

24.11.2012 r. sobota – Atlantyk, z pokładu jachtu s/y Delphia Trójka:

Kuba Strzyczkowski 10 dni po opuszczeniu Las Palmas pokonał już ponad 1/3 z zakładanej trasy samotnej i prawie połowę licząc całą trasę Rejsu Szlakiem Kolumba.  Przed jachtem Delphia Trójka jeszcze ok. 2,000 mil morskich na Gwadelupę (ponad 3,700 km.), licząc najkrótszą drogą. Obecne dzienne przebiegi są zadawalające, ale zmienne wiatry i cisza na początku etapu zmuszają do zmiany planowanego terminu zakończenia Rejsu Kuby, z planowanego 6-7 grudnia, na ok. 10-12 grudnia 2012.

W ramach Rejsu „Szlakiem Kolumba”, z Portugalii, przez Las Palmas, na Gwadelupę, Kuba przepłynął już ok.1,850 mil morskich (ponad 3,400 km.), z czego we dwójkę z Jarkiem Kaczorowskim 690 mil morskich (prawie1,300 km.), a samotnie od Las Palmas ok. 1,150 mil morskich (ponad 2,140 km.). Średnia prędkość samotnej podróży: ok. 4,8 węzła (ok. 9 km./h), średnia dobowa ok. 115 mil morskich (215 km.).

Przekaz satelitarny Kuby z pokładu jachtu:

Ukłony z jachtu Delphia – Trójka. Bardzo dziękuję za wszystkie maile i dowody sympatii przekazywane mi za pośrednictwem Zespołu Brzegowego Rejsu i podczas łączności ze studiem radiowej Trójki. Dziękuję także za odwiedzanie naszej strony www.RejsKuby.pl. Cieszę się, że kilkudniowe kłopoty z łącznością satelitarną były przejściowe i teraz wszystko już działa. Na horyzoncie w dalszym ciągu nie widzę żadnych statków. Jedyni „goście” to latające ryby. Zmienne wiatry wymagają kilka razy na dobę pracy – przy zwiększaniu i zmniejszaniu powierzchni żagli (refowaniu), ale coraz bardziej to lubię. Jacht sprawuje się doskonale. Cały czas jestem pod wrażeniem chwilowej prędkości kilka dni temu gdy żeglowaliśmy 10, 1 węzła (ponad 20 km/h.), to spory wyczyn dla tego jachtu i jego załogi. Trochę tęsknię, ale przecież jestem w stałym kontakcie, codziennie ze słuchaczami Trójki oraz w każdą sobotę po 15ej z widzami TVP Info i dwa razy dziennie z moim Zespołem Brzegowym. Samotny Rejs to jednak praca całego Zespołu. Ja na oceanie, a oni w Bolesławcu, Gdyni i Warszawie. Oszczędzam słodką wodę, coraz bardziej doceniając smak Kryniczanki… Kuba”.

Według głównego nawigatora Rejsu Kuby – Jacka Pietraszkiewicza – utrudnienia w automatycznej lokalizacji jachtu i łączności telekomunikacyjnej zostały już wyeliminowane. Po wielu próbach udało się ponownie re-startować terminal i antena satelitarna jachtu Delphia Trójka nadaje już z całą mocą i znów jest zalogowania do systemu satelitów telekomunikacyjnych INMARSAT. Dzięki przywróceniu pełnej łączności Kuba ma już stały dostęp do satelitarnych map pogodowych i może na bieżąco planować trasę w oparciu o dostarczane prognozy meteo. Korzystniejsze niż zakładano warunki pogodowe, pozwoliły na korektę trasy. Obecnie Kuba zrezygnował z kursu bardziej na południe i żegluje już najkrótszą drogą na Gwadelupę. Na mapach płaskich (takich jak na stronie RejsKuby.plnajkrótsza droga nie jest linią prostą, a lekko wypukłą w kierunku bieguna północnego (na półkuli północnej). W sobotę Kuba osiągnął już tzw. wierzchołek ortodromy i kontynuuje rejs drogą wprost do celu, uwzględniając kierunek wiejącego wiatru.

Zdaniem szefa żeglarskiego Rejsu Kuby – kpt. Jarka Kaczorowskiego –  jak dotąd rejs przebiega według najbardziej optymistycznego scenariusza, jedna trzecia trasy została już pokonana bez większych problemów. Kuba jest w dobrej formie psychicznej i fizycznej i nie odniósł żadnej kontuzji, o co w samotnej żegludze jest łatwoŁódka sprawuje się doskonale – nie tylko dlatego, że jest dobrze przygotowana, ale również dlatego, że Kuba potrafi ją bezawaryjnie obsługiwać. Długie godziny treningów dają teraz owoce.

 

4

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 20

Ocean Atlantycki – 19.11.2012. – Pobierz komunikat jako PDF
Rozpoczęła się piąta doba samotnej żeglugi Kuby przez Atlantyk

19.11.2012 r. poniedziałek – 10.00 UTC. Z pokładu jachtu s/y Delphia Trójka:

Zdjęcie © „Kuba Strzyczkowski Delphia Trójka – samotny rejs przez Atlantyk Fot. P. Kaja – MediaPartners.pl dla RejsKuby.pl”

Kuba Strzyczkowski 5 dni po opuszczeniu portu w Las Palmas osiągnął trawers przylądka Cabo Corveiro na zachodnim brzegu Afryki. W samotnej żegludze pokonał już ponad 560 mil morskich (ok. 1050 km). Aktualna przeciętna prędkość jachtu Delphia Trójka w dotychczasowej żegludze to 4,6 węzła (ok. 8,5 km/h). Do Wysp Zielonego Przylądka (Capo Verde) Kuba ma jeszcze ok. 340 mil morskich. Wg planu jacht Delphia Trójka powinien minąć te wyspy lewą burtą, za około 3 dni, w odległości ok. 150 mil morskich (ok. 280 km.) i skierować się na zachód w kierunku Wysp Karaibskich.

Przekaz satelitarny Kuby z poranka 18.11.2012:
Pozdrawiam z pokładu jachtu Delphia – Trójka. Pomimo, mam nadzieję, przejściowych kłopotów z telekomunikacją, codziennie czuję się lepiej i pewniej. W wolnych chwilach pisze dziennik – fragmenty przesyłam do „blogu skippera” na stronę Rejs.Kuby.pl. Wczoraj nie udało się wysłać relacji do Trójki – tel. satelitarny nie łączy, za słaby sygnał, za gęste chmury – poczekamy na lepsza pogodę. I nadrobimy… U mnie wszystko OK. Już 3 dzień nikogo na horyzoncie. Pozwalam sobie na sen. oczywiście w krótkich partiach. Ale wystarczy. Nareszcie jestem wyspany. Trochę tęsknię, ale to raptem jeszcze tylko dwa – trzy tygodnie! Damy rade! Teraz marzę o słońcu! Pogoda tutaj taka bardziej „bura”. Grube chmury i deszcze. Oszczędzam słodką wodę, najpierw kąpiel w kubełku morskiej wody, ale mydło się nie pieni. Potem prysznic w deszczu…. Kuba”.

Według analizy głównego nawigatora Rejsu Kuby – Jacka Pietraszkiewicza – w pierwszej dobie rejsu Kuba napotkał kilkunastogodzinną „ciszą wiatrową” ok. 100 mil morskich na południe od Wysp Kanaryjskich, ale od sobotniego wieczoru żegluje już w stałym pasacie, z daleka od uczęszczanych torów wodnych. Najbliższe 3 doby nie zmienią jego sytuacji. Wiatr stały z kierunku północno-wschodniego o sile od 14 do 19 węzłów (ok. 30 km/h.). Do najbliższego piątku, 23.11. – prognozy meteo zapowiadają bardzo pochmurne niebo, ale bez deszczu. Temperatura od 18 do 25 stopni C. Trwające już drugą dobę utrudnienia w automatycznej lokalizacji jachtu i brak pełnej łączności telekomunikacyjnej zostały potwierdzone przez Inmarsat i Stratos. Wg operatorów satelitów „stacja nadawcza jachtu Delphia Trójka – jest widoczna przez satelity geostacjonarne nad Atlantykiem, ale za słaby sygnał nie pozwala zalogować się do systemu”. Nad rejonem żeglugi Delphi Trójki zalegają bardzo gęste chmury.

Zdaniem szefa żeglarskiego Rejsu Kuby – kpt. Jarka Kaczorowskiego – jacht Delphia Trójka jest doskonale wyposażony do samodzielnej nawigacji, a Kuba dobrze wie jak się nim posługiwać. Dlatego ograniczenia w komunikacji nie stanowią żadnego zagrożenia rejsu. Jednak jacht płynie nieco wolniej niż zakładano i dlatego planowane przybycie na Gwadelupę może opóźnić się o kilka dni.

Przypominamy, że od rozpoczęcia żeglugi „Szlakiem Kolumba” czyli od 08 listopada 2012 na stronie RejsKuby.pl skipper Strzyczkowski pisze swój własny blog pod nazwą: “Dziennik Skippera” – współprowadzony z Joanną Musiał. – Zapraszamy do lektury codziennych obserwacji i przemyśleń Kuby!

© Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl

0

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 19

Ocean Atlantycki – 18.11.2012.
Rozpoczyna się czwarta doba samotnej żeglugi Kuby przez Atlantyk

18.11.2012 r. (niedziela) nad ranem. Z pokładu jachtu s/y Delphia Trójka:

© „Kuba Strzyczkowski Delphia Trójka – samotny rejs przez Atlantyk Fot. P. Kaja – MediaPartners.pl dla RejsKuby.pl”

Kuba żegluje już w pasacie (kierunek wiatru: NEbE 50˚; prędkość ok. 14-16 w. /ok. 30 km/h.). Wszystkie zadania żeglugowe Rejsu Kuby realizowane są sprawnie. Kontakt z Zespołem Brzegowym Rejsu Kuby odbywa się dwa razy dziennie za pośrednictwem telefonu satelitarnego. Ostatni przekaz Kuby z poranka 18.11.2012: „JESTEM WYSPANY. TAKŻE LEKKO W…. WESOŁY. ZAPASY WODY: 315 l. ZAPASY ROPY – 237 l. (DODATKOWO JEST ZAPAS W KARNISTRACH). CZYLI WSZYSTKO OK., CHOCIAŻ TROCHĘ SAMOTNIE…”

Trwające ponad dobę utrudnienia w automatycznej lokalizacji jachtu i brak pełnej łączności telekomunikacyjnej zostały nad ranem potwierdzone przez służby techniczne Inmarsat i Stratos. Operatorzy satelitów przekazali, że „stacja nadawcza jachtu Delphia Trójka – jest widoczna przez satelity geostacjonarne nad Atlantykiem, jednak terminal znajdujący się na jachcie w dalszym ciągu nie może się zalogować do systemu. Powodem jest zbyt słaby sygnał”. Obserwacje te potwierdza również Kuba. Nad rejonem żeglugi Delphi Trójki zalegają obecnie gęste chmury. Wg oceny głównego nawigatora Rejsu Kuby – Jacka Pietraszkiewicza – dzisiaj w okolicy żeglugi jachtu Delphia Trójka spodziewane jest nieznaczne rozpogodzenie. Kuba rozpocznie wtedy zgodnie z procedurą działania mającą na celu przywrócenie pełnej łączności. Takie sytuacje zdarzały się również w czasie wcześniejszego rejsu załogowego…
Zdaniem szefa żeglarskiego Rejsu Kuby – kpt. Jarka Kaczorowskiego – ograniczenia w pełnej łączności telekomunikacyjnej nie dają podstaw do żadnych obaw. Kuba posiada pełne wyposażenie nawigacyjne i doskonale wie jak się nim posługiwać samodzielnie.

17.11.2012 r. około 19.00 UTC (20:00 czasu polskiego) w odległości ok. 38 mil morskich (ok. 70 km.) obok jachtu Delphia Trójka przepłynął Javier Sanso (Accona), uczestnik regat Vendee Globe, który musiał schronić się za Wyspami Kanaryjskimi aby naprawić olinowanie swojego jachtu. Żeglarze jednak nie mieli szans się zobaczyć, ze względu na zbyt dużą odległość oraz zapadający zmierzch. Obecnie słońce na pozycji na której znajduje się jacht Kuby zachodzi ok. 19:16 naszego czasu.

Samotny Rejs Kuby rozpoczęty 14.11.2012 r. w Las Palmas dedykowany jest 50leciu radiowej Trójki oraz 520 rocznicy pierwszej wyprawy Krzysztofa Kolumba. Następny planowany ląd – Wyspa Gwadelupa oddalona od Las Palmas o ponad 2,650 Mil morskich (ok. 5,000 km.).

Przypominamy, że od rozpoczęcia żeglugi „Szlakiem Kolumba” czyli od 08 listopada 2012 na stronie RejsKuby.pl skipper Strzyczkowski pisze swój własny blog pod nazwą: “Dziennik Skippera” – współprowadzony z Joanną Musiał. – Zapraszamy do lektury codziennych obserwacji i przemyśleń Kuby!

3

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 18

Las Palmas, Gran Canaria – 14.11.2012. – Pobierz komunikat jako PDF

14 listopada (środa) o godzinie 12.00 UTC (13.00 czasu polskiego), Kuba Strzyczkowski jako jedno-osobowa załoga jachtu Delphia Trójka odcumował z Mariny Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich, kierując się na otwarty Atlantyk. To początek samotnego Rejsu dedykowanego 50leciu radiowej Trójki orazSzlakiem Kolumba z okazji 520 rocznicypierwszej wyprawy Krzysztofa Kolumba. Następny planowany ląd – Wyspa Gwadelupa oddalona o ponad 2,650 Mil morskich (ok.5,000 km.). Planowana samodzielna żegluga w poprzek oceanu oznacza 3 do 4 tygodni samotności oraz konieczność przygotowania się na wiele wydarzeń, których można się spodziewać, ale także na takie, których przewidzieć się nie da.

W ocenie trenera i szefa żeglarskiego projektu – kpt. Jarka Kaczorowskiego – ostatnie testy żeglarskie Kuba zaliczył bardzo dobrze i jest gotowy do samotnej żeglugi. Na pożegnanie, zamiast życzeń Kaczorowski mocno uściskał Kubę i dodał: Widzimy się na Gwadelupie! W marinie Las Palmas Kubę żegnały załogi polskich jachtów s/y MalaikaLa Boheme i High Ocean One. Ci ostatni upiekli dla samotnego żeglarza domowy chleb.

 

Tuż po wypłynięciu – Kuba zameldował przez telefon satelitarny: „Cieszę się, że się zaczęło, ale cały czas mam świadomość wyzwania. Dziękuję także za ogromne dowody sympatii otrzymywane za pośrednictwem Internetu i tuta

© „Kuba Strzyczkowski wypływa z portu Las Palmas, rozpoczynając  samotny rejs przez Atlantyk Fot. P. Motawa – Archiwum RejsKuby.pl”

j od polskich załóg, słuchaczy Trójki – w porcie Las Palmas. To naprawdę bardzo miłe. Tutaj pogoda piękna, 25 stopni Celsjusza, słaby wiatr, ale może będzie lepiej wiało po minięciu przylądka Punta de MaspalomasNa razie kieruję się na Południowy-Zachód, w kierunku Wysp Zielonego Przylądka, które chcę ominąć lewą burtą z bezpiecznym dystansem ponad 100 Mil Morskich (200 km.) potem planuję skierować się na Zachód w poszukiwaniu pasatów…”.

 

Przypominamy, że od rozpoczęcia żeglugi „Szlakiem Kolumba” czyli od 08 listopada 2012 na stronie RejsKuby.pl skipper Strzyczkowski pisze swój własny blog pod nazwą: “Dziennik Skipera” – współprowadzony z Joanną Musiał. – Zapraszamy do lektury codziennych obserwacji i przemyśleń Kuby! – tutaj: rejskuby.pl/dziennik-skippera

 

Plany nawigacyjne etapu: Gran Canaria – Gwadelupa, główny nawigator Rejsu – Jacek Pietraszkiewicz:

W pierwszym tygodniu samotnego rejsu, zadaniem Kuby będzie dopłynąć w rejon Wysp Zielonego Przylądka. Pierwsze zadanie to dostosować łódkę już wyłącznie do żeglugi samotnej. W pierwszej dobie jacht wypłynie z „cienia wiatrowego” jakie obecnie daje Gran Canaria. 200 mil na północny-zachód od Delphi Trojki wypełnia się niż, z zimnym i aktywnym frontem atmosferycznym, który będzie Kubę doganiał. To ten sam niż z którym zmagają się obecnie żeglarze regat Vendee Globe z Gutkiem (Zbyszkiem Gutkowskim). Front dogoni Kubę nad ranem w czwartek. Według prognoz, powinien rozpaść się przed archipelagiem Wysp Kanaryjskich – czyli nie powinien w żadnym stopniu zagrozić naszemu żeglarzowi. Oznacza to, że w drugiej dobie żeglugi Kuba otrzyma od przyrody i Boga korzystny, zachodni i północno zachodni wiatr 12-14 w. (w porywach do 17 w, czyli do ok. 30 km/h.). Taki wiatr utrzyma się do niedzielnego poranka. Oznacza to żeglugę półwiatrem lub pełnym baksztagiem (wiatr z prawej burty lub z prawej strony od rufy). W niedzielę wiatr powinien skręcić w prawo, dając początek stabilnego pasatu, którym Kuba dopłynie już w rejon Wysp Zielonego Przylądka. Kuba przez pierwsze dwie doby musi liczyć się z ruchem innych jednostek po swojej lewej burcie. Tam bowiem prowadzi w listopadzie szlak statków handlowychRio de la Plata – Bishop Rock. Będzie ciepło choć cały czas pochmurnie. Temperatura stała ok. 20-25  stopni Celsjusza.

Zdjęcia: Archiwum RejsKuby. Fot.: Marcin i Anna Ledworowscy, Arek Libera, Anita Szewczuk oraz Paweł Motawa. Las Palmas, 14.11.2012.

0

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 17

Las Palmas, Gran Canaria – 13.11.2012. – Pobierz komunikat jako PDF

13 listopada o godzinie 11.15 czasu polskiego, załoga jachtu Delphia Trójka po 5 dobach żeglugi z Vilamoura w Portugalii na wyspę Gran Canaria (650 mil morskich – ok.1,200 km. – w trudnych i różnorodnych warunkach pogodowych) – rzuciła cumy w Marinie Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich. To ostatni etap “załogowy” w Rejsie 50lecia Trójki oraz „Szlakiem Kolumba z okazji 520 rocznicy pierwszej wyprawy Krzysztofa Kolumba. Dwuosobowa załoga, sternik morski Kuba Strzyczkowski – jako skipper oraz kapitan Jarek Kaczorowski – jako trener, żegna się ze sobą. W dalszy rejs na Karaiby – już jutro – Kuba popłynie samotnie.

© „Delphia Trójka w Marinie Las Palmas Fot.: Agnieszka Olimpia Schramm-Newth s/y Malaiki – Archiwum RejsKuby.pl”

Etap z Vilamoura zawierał także momenty dramatyczne. 09.11.2012 o godz. 13.10 czasu polskiego, 100 milmorskich (ok. 180 km) na południe od portugalskiego miasta Faro – skipper jachtu Delphia Trojka – Kuba Strzyczkowski poinformował o konieczności tymczasowego przerwania rejsu do Las Palmas. Bezpośrednim powodem zmiany kursu była informacja o złamaniu masztu odległego o kilka godzin żeglugi innego polskiego jachtu s/y PRODIGY z dwuosobową załogą (kpt. Andrzej Podwysocki i Joanna Nordyńska). Jednostka płynęła równoległym kursem do Delphi Trójki – w kierunku Las Palmas na regaty ARC. Delphia Trojka dzień wcześniej opuściła – tak samo jak PRODIGY – marinę Vilamoura Algarve. „Mamy tu bardzo zmienną pogodę, dookoła chmury burzowe, bardzo zmienna siła wiatru. Płyniemy w ich kierunku” raportował o 14:00 czasu polskiego Kuba Strzyczkowski. Meldunek kpt. Kaczorowskiego otrzymany po 16:00 z jachtu Delphia Trójka: „Potwierdzamy – załoga PRODIGY jest cała i zdrowa”. Spotkanie na morzu zakończyło się bez konieczności udzielenia asysty. „Jesteśmy już po spotkaniu, każdy popłynął w swoją stronę. Szkoda, że nie będziemy towarzyszyć sobie na kursie do Las Palmas.” – przekazał kpt. Jarek Kaczorowski – „Nasza pomoc nie była im potrzebna, ale dobrze jest wiedzieć, że na morzu można jeszcze liczyć na kogoś poza sobą.” – dodał Kuba Strzyczkowski. Według informacji z jachtu s/y PRODIGY maszt został załamany w silnym podmuchu wiatru, na skutek pęknięcia wanty i wpadł do wody. Kapitan Podwysocki aby uniknąć wkręcenia olinowania w śrubę jachtu zdecydował o odcięciu złamanego masztu – co zostało zrealizowane bardzo sprawnie. Chociaż bez żagli, jacht s/y PRODIGY mając w pełni sprawny silnik i dużo paliwa wrócił do portu jachtowego w Villamoura. Jacht Delphia Trojka po potwierdzeniu, że asysta nie jest konieczna – wrócił na wcześniej zaplanowaną trasę.“Widok jachtu ze złamanym masztem to dla żeglarza widok tak smutny, że trudno go opisać słowami. Postanowiłem, jeszcze bardziej dbać o moją Delphię Trójkę i uważniej się jej przyglądać. Dobrze, że wczoraj nikomu nic się nie stało, a doświadczony kapitan Podwysocki sprawnie poradził sobie z problemem. To także kolejna nauka dla mnie: muszę co najmniej raz na dobę sprawdzić wszystkie ważne elementy. Sztag, wanty, achtersztagi, maszt. Dużo tego.. – napisał wieczorem w swoim dzienniku Kuba Strzyczkowski.

W ocenie trenera i szefa żeglarskiego projektu kpt. Jarka Kaczorowskiego – ostatnie testy żeglarskie Kuba zaliczył bardzo dobrze i jest gotowy do samodzielnej żeglugi. Dużym wyzwaniem było umiejętne gospodarowanie snem czyli na zmianę spanie i aktywność w cyklu po 15-20 minut, jest to niezbędny wymóg bezpiecznego żeglowania długodystansowego. Drugie wyzwanie to samodzielna praca przy żaglach, bez względu na pogodę zarówno w dzień jak i w nocy. Kuba i tutaj odnalazł się doskonale.

W marinie Las Palmas na Kubę czekali już sympatycy z Warszawy i z Bydgoszczy. Marina jest pełna. Kilkaset jachtów z całego świata przybyło na zaczynające się 25 listopada regaty ARC, wśród nich polskie jachty s/y MalajkaLa Boheme i High Ocean One.

Samotny rejs Kuby na Gwadelupę to ponad 2,650 mil morskich (ok. 5,000 km.). Planowane 3 do 4 tygodni samodzielnej żeglugi w poprzek Atlantyku oznacza konieczność przygotowania się na wiele wydarzeń, których można się spodziewać, ale także na takie, których przewidzieć się nie da. Kuba jest bardzo skoncentrowany, uśmiechnięty ale ma także pełną świadomość podjętego wyzwania. „Cieszę się, że to już, choć respekt przed Oceanem jest” – dodaje. Kuba zaraz po przybyciu do Las Palmas otrzymał sporo listów oraz maili z życzeniami. Niestety nie na wszystkie zdoła odpowiedzieć. Przypominamy, że od rozpoczęcia żeglugi „Szlakiem Kolumba” czyli od 08 listopada 2012 na stronie RejsKuby.pl Strzyczkowski pisze swój własny blog: “Dziennik Skipera” – współprowadzony z Joanną Musiał. – Zapraszamy do lektury codziennych obserwacji i przemyśleń Kuby! – tutaj: rejskuby.pl/dziennik-skippera

Podsumowanie etapu: Vilamoura – Las Palmas, główny nawigatotor Rejsu Kuby – Jacek Pietraszkiewicz:

Jacht w ostatnim załogowym etapie przepłynął 697 mil morskich (1290 km) w czasie 4 dni i 20.5 godziny. Płynął ze średnią prędkością prawie 6 węzłów (11km/h). Ustanowił również rekord rejsu w długości dobowego przelotu – 166,9 mil morskich (309 km). Największa zanotowana prędkość to 9.1 węzła.

Delphia Trójka w Las Palmas – fot: Archiwum RejsKuby.pl
Autorzy zdjęć: Kuba Strzyczkowski, Marcin Ledworowski, Arek Libera, Anita
Szewczuk, Ania Ledworowska i Agnieszka Olimpia Schramm-Newth.

© Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl

0

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 16

Vilamoura, Algarve, Portugalia – 08.11.2012, 15.00 UTC – Komunikat do pobrania jako PDF

08 listopada o godzinie 15.00 czasu polskiego jacht Delphia Trójka opuścił gościnną Marinę Vilamoura Algarve i skierował się do Las Palmas. Dwu-osobowa załoga: sternik morski Kuba Strzyczkowski – jako skipper oraz kapitan Jarek Kaczorowski – jako trener. 

© „Fot.: Janusz Cieliszak, MediaPartners.pl – RejsKuby.pl”

Ostatnie kilka dni to samodzielne rejsy Kuby i wielokrotne analizowanie sytuacji na wodzie – dokonywane przez kpt. Kaczorowskiego. Także wielogodzinne analizy map pogodowych i opracowywanie dalszej trasy Rejsu „Szlakiem Kolumba”. Kuba czuje się coraz pewniej, jednak ostateczna decyzja o samotnym rejsie Kuby z Las Palmas na Gwadelupę (Karaiby) zapadnie po dopłynięciu do Wysp Kanaryjskich – to jest po przepłynięciu dystansu 650 mil morskich – ok. 1,200 km. – w trudnych warunkach pogodowych.

Rejs Kuby z okazji 50lecia Trójki „Szlakiem Kolumba”: planowany jest najpierw na Wyspy Kanaryjskie gdzie w Las Palmas Jarek Kaczorowski pożegna Kubę i potem – już samotnie na Gwadelupę (2,650 mil morskich – ok. 5,000 km.). Termin wypłynięcia z Vilamoura był uzależniony od zmiennych warunków pogodowych, wczorajsza burza z największymi w tym roku opadami deszczu w prowincji Algarve zakończyła się dzisiaj nad ranem piękną tęczą. Po przeanalizowaniu ostatnich map pogody kpt. Kaczorowski wydał komendę – “.Płyniemy”. Kuba jest już bardzo skoncentrowany. Z dużym uznaniem mówi także o swoim jachcie: “Wybrałem Delphię 40.3 bo jest to klasa znana juz od kilkunastu lat, sprawdzona i pewna – a w tym rejsie bezpieczeństwo jest najważniejsze”. Kuba otrzymuje sporo listów oraz maili z życzeniami. Za wszystkie dziękuje.

UWAGA: Od dziś na stronie www.rejsKuby.pl Kuba rozpoczyna swój własny “Blog Skippera” – współprowadzony przez Joannę Musiał. 

– Zapraszamy do lektury!

Relacje z Rejsu są nadawane od  27.10.2012 na antenie Trójki i w TVP INFO, także na stronie: http://tvp.info/informacje/raporty/rejs-kuby-50-lat-trojki.

© Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl

0

Posted:

Categories: Komunikaty

Komunikat 15

Vilamoura, Algarve, Portugalia – 05.11.2012 – Pobierz komunikat jako PDF

Obecnie w Vilamoura na pokładzie jachtu Delphia Trójka, po wyjeździe załogi i dziennikarzy, pozostali już tylko Kuba Strzyczkowski i jego trener – kpt. Jarek Kaczorowski. Na brzegu w Marinie Vilamoura czuwa organizator Rejsu – Janusz Cieliszak. Ostatnio do pomocy w przygotowaniach wyprawy dołączył jeszcze specjalista-elektryk Janusz Oszczepalski – rodowity Gdańszczanin, obecnie zamieszkały w Vilamoura, który doskonale zna okoliczne wody, rozumie potrzeby jachtów i mówi doskonale po portugalsku. Jego sława wśród polskich żeglarzy odwiedzających południową Portugalię jest w pełni zasłużona. Codziennie odbywają się dwa treningi – jeden w porze dziennej, jeden w nocy. Kuba Strzyczkowski samotnie wypływa po kilkanaście mil w ocean – a po powrocie wszystko co zdarzyło się na pokładzie jachtu jest dokładnie analizowane.

Fot.: Janusz Cieliszak, MediaPartners.pl – RejsKuby.pl

Podczas żeglugi Kuba jest w stałym kontakcie z trenerem poprzez radiostację pokładową i obserwowany na mapie na stronie RejsKuby.pl  i z bazy brzegowej organizatora Rejsu na tarasie wieżowca Olimpus-Vilamoura.  Kuba radzi sobie coraz lepiej. Obecnie najważniejsze – wg kpt. Kaczorowskiego – to „przygotować się na pełną samodzielność i zaufać własnym umiejętnościom”. Jacht Delphia Trójka jest już doskonale przystosowany do samotnej żeglugi, ale na oceanie wszystkiego przewidzieć się nie da. „Dlatego codzienne powtarzamy wiele pozornie takich samych czynności aby w sytuacji krytycznej – Skipper samodzielnie mógł podjąć właściwą decyzję” – dodaje Kaczorowski. 

Pomimo sporego wysiłku, wielogodzinnych treningów i wielokrotnych zwrotów oraz podnoszenia i opuszczania żagli – Kuba coraz szerzej się uśmiecha. Po powrocie do portu już po kilku godzinach chce ponownie wypływać w morze. Staje się też coraz bardziej znany w Vilamoura i wiele osób w tym kilkutysięcznym miasteczku pozdrawia go i otwarcie kibicuje Rejsowi. Jednym z nowych przyjaciół Rejsu Kuby został Honorowy Konsul RP w rejonie Algarve – pan Eliderico Viegas, który wręczył Kubie medal AHETA – regionalnego stowarzyszenia hoteli I biur podróży.

To już ostatnie dni przed rejsem „Szlakiem Kolumba”: najpierw jeszcze dwu-osobowym – 650 mil morskich (ok. 1,200 km.) na Wyspy Kanaryjskie, gdzie w Las Palmas Jarek Kaczorowski pożegna Kubę i potem – już samotnym 2,650 mil morskich (ok. 5,000 km.) na Gwadelupę. Planowane na 08 listopada wypłynięcie z Vilamoury zostanie najprawdopodobniej przyśpieszone o jeden dzień. Start zależy od pogody, a ta jest ostatnio bardzo kapryśna. Wygląda na to, że wcześniejsze wypłynięcie pozwoli uciec przed kolejnymi frontami burzowymi. Nie przewiduje się jednak wcześniejszego przypłynięcia do Las Palmas, tak jak poprzednio planowane jest na ok. 14 listopada. Ostatni wspólny tydzień na oceanie skipper Strzyczkowski i kapitan Kaczorowski chcą przeznaczyć na finalny wspólny trening.

Relacje z Rejsu są nadawane od  27.10.2012 na antenie Trójki i w TVP INFO, także na stronie: http://tvp.info/informacje/raporty/rejs-kuby-50-lat-trojki.

 

© Tekst poniższego komunikatu oraz zdjęcia w załączniku w formatach pdf., png. i jpg. chronione są prawem autorskim.

Wszelkie przedruki i cytowanie informacji z Komunikatów Rejsu – nieodpłatnie wyłącznie za podaniem Źródła: RejsKuby.pl

7

Posted:

Categories: Komunikaty

Organizatorzy Rejsu dziękują Sponsorom za wsparcie i zaufanie, Partnerom za pomoc, i Przyjaciołom za zaangażowanie.
Dziękujemy także Radiowej Trójce (PR S.A. III), TVP Info oraz Redakcji ŻAGLI - naszym Patronom Medialnym za współpracę.
Bez nich ten projekt nie mógłby powstać.

Sponsorzy:
EXTRAL Aluminium, DELPHIA YACHTS, Spółdzielcza Grupa Bankowa, NAVSIM, Uzdrowisko Krynica-Żegiestów S.A. producent wody mineralnej KRYNICZANKA, miasto BYDGOSZCZ organizator Festiwalu STER NA BYDGOSZCZ

Partnerzy:
Przychodnia ALCOR, Portal pogodadlazeglarzy.pl, Towarzystwo Promocji Ryb Pankarp.pl, Agencja Rynku Rolnego, LYO FOOD, CODE ZERO, GARMIN oraz SMART

Przyjaciele Rejsu:
Firma SMART, Firma KNAP, Firma TWINS, Polski Związek Żeglarski (PZŻ), Kpt. Krzysztof Baranowski, Magazyn i Portal WIATR, Portal TAWERNA SKIPPEROW, PORTAL ZEGLARSKI